FANDOM


Zerwij ze starą polityką,
Zerwij z posiadania pieniądza potrzebą,
Albowiem ty sam sobie panem,
I nie będzie nikt Tobą władał, poza Tobą samym.

Wkrótce stara polityka u naszych stóp padnie,
Wkrótce runą sztuczne granice,
Wkrótce zło, jakie kapłani głoszą w niwecz się obróci,
Jak kiedyś głosili sami, że co z prochu powstało w proch się obróci.

Śmierć tym, co krew naszych dziatków i przodków na rukach mają,
Śmierć tym, co nas na klasy i podług stanu majątkowego dzielili,
Śmierć tym, co nam poprawność polityczną nakazywali.

Nadejdzie bowiem dzień wolności, równości i braterstwa,
Dzień, gdzie nikt nie będzie nikogo szkalował i poniżał,
Dzień w którym sami sobie władcy będziemy.