FANDOM


Artykuł w budowie Ten artykuł znajduje się obecnie w fazie pisania. Poczekaj aż autor skończy prace nad nim.
„Nie byliśmy gotowi na taką wojnę. Z jednej strony podbić Legion, Cesarstwo i Federację, z drugiej jednak przygotować się na istnienie anomalii, dziwnego klimatu i miejsca pełnego rozmaitych dziwów.”
―Admirał Taurys Technet, dowódca Floty Południowej.
Shoot by saturnoarg-d36f2p0
Żołnierze Federacji walczą z Armią Imperialną
Wojna Miliona
Początek 19 czerwiec 2017
Koniec brak, wojna trwa
Miejsce Trójkąt Bermudzki
Przyczyny Imperium Nexusa - zapędy podbicia wymiaru celem "oświecenia go" i "zabicia bogów zniewalających niewinnych mieszkańców",
Cesarstwo Świtu - zapędy budowy własnej potęgi w momencie walk frakcji,
Legion - żądza mordowania i podboju w celu zapewnienia sobie dodatkowych niewolników,
HallenWest - starania do budowy swojej mocarstwowości,
CreepyTown - próba zabezpieczenia się przed Imperium,
Federacja - starania w odbudowie swojej potęgi z czasów sprzed Inwazji Legionu,
Wyzwolenie Krajowe - zamiar wypędzenia ludzi lub zmiany ich w niewolników
Skutki Przybycie Imperium Nexusa i zajęcie przez niego południa archipelagu,
Cesarstwo traci możliwość podboju wyspy,
Federacja przestaje być dominującą siłą w regionie,
CreepyTown zniszczone w 95 procentach,
HallenWest wzrasta do rangi silnego państwa równego Imperium, choć jest ono miastem-państwem,
Wynik Niejednoznaczny
Strony
Logo Zakonu Nexusa Imperium Nexusa

Czarna bandera Legion


Sztandar Wolnego Miasta CreepyTown CreepyTown


UmojaProtectorate SC1 Logo1 Wyzwolenie Krajowe

Flaga Federacji Heinricha Welffa Federacja

Flaga Imperium Wschodzącego Słońca Cesarstwo Świtu


Fallout flag of the great midwest commonwealth by okiir-d8x9tgw HallenWest

Dowódcy
Logo Zakonu Nexusa Arcturus Lwowski,
Logo Zakonu Nexusa Tachishi Karu,
Logo Zakonu Nexusa Taurys Technet †,
Logo Zakonu Nexusa Siergiej Michnicz,
Logo Zakonu Nexusa Argeletto Sanche,
Logo Zakonu Nexusa (Fallout flag of the great midwest commonwealth by okiir-d8x9tgw) Kalasher,
Logo Zakonu Nexusa (Sztandar Wolnego Miasta CreepyTown) Loki Krueger
Logo Zakonu Nexusa Aracz von Stein,
Logo Zakonu Nexusa Kordal Orpeth †,
Logo Zakonu Nexusa Martesja Olgastasja,
Logo Zakonu Nexusa Garis †,
Logo Zakonu Nexusa Ivano Caleno

Czarna bandera Legion,
Czarna bandera Lord Cieni,
Czarna bandera Błękitna Krew,
Czarna bandera Lordowie Stref,
Czarna bandera Piewcy Apokalipsy,
Czarna bandera Gor'shan †


Sztandar Wolnego Miasta CreepyTown Loki Krueger (początkowo),
Sztandar Wolnego Miasta CreepyTown Ienstret,
Sztandar Wolnego Miasta CreepyTown Renzan,
Sztandar Wolnego Miasta CreepyTown Mrs. Strange


UmojaProtectorate SC1 Logo1 Qual-Bos,
UmojaProtectorate SC1 Logo1 Asakku,
UmojaProtectorate SC1 Logo1 Euphemia Crystal,
UmojaProtectorate SC1 Logo1 Świadomość,
UmojaProtectorate SC1 Logo1 Generał Enigma

Flaga Federacji Heinricha Welffa Heinrich Welff,
Flaga Federacji Heinricha Welffa Natasha Raskolnikov,
Flaga Federacji Heinricha Welffa Gloria Welff,
Flaga Federacji Heinricha Welffa Kharlez,
Flaga Federacji Heinricha Welffa Marcus Alzamirano

Flaga Imperium Wschodzącego Słońca Kirihiza Gumihare,
Flaga Imperium Wschodzącego Słońca Gho Jan,
Flaga Imperium Wschodzącego Słońca Mo Shan,
Flaga Imperium Wschodzącego Słońca Tai Sue Sang,
Flaga Imperium Wschodzącego Słońca Yi Shi Mao


Fallout flag of the great midwest commonwealth by okiir-d8x9tgw Kalasher (początkowo),
Fallout flag of the great midwest commonwealth by okiir-d8x9tgw Viktor Lesnar,
Fallout flag of the great midwest commonwealth by okiir-d8x9tgw Pete Burns (wsparcie finansowe i militarne),
Fallout flag of the great midwest commonwealth by okiir-d8x9tgw Ezra Calaway,
Fallout flag of the great midwest commonwealth by okiir-d8x9tgw Aracz,
Fallout flag of the great midwest commonwealth by okiir-d8x9tgw Ender

Straty
duże, utrata czterech Grup Armii

olbrzymie, zajęcie frakcji przez Imperium Nexusa,
nieliczne grupy uciekają w góry kontynuując walkę


olbrzymie, zniszczenie ponad 90 procent miasta i 75 procent milicji


olbrzymie, aresztowanie lub stracenie ponad 70 procent organizacji, Euphemia Crystal ciężko ranna

olbrzymie, strata dominacji w regionie, zniszczenie doszczętne Linii Cere

duże, utrata floty inwazyjnej, południowy archipelag zajęty przez Imperium, a część zachodniego przez siły Federacji jakie zdołały drogą powietrzną się tutaj przedostać


duże, strata ponad połowy wojsk, osłabienie i gdzieniegdzie zniszczenie anomalii chroniących miasto

Bitwy Bitwa pod Wampirzymi Moczarami,
Bitwa o Fort Euphemia,
Bitwa na Smoczej Górze,
Plan Lait,
Bitwa pod Shurizen,
Śmierć Garisa,
Walka o Wioskę Um'ghar,
Operacja "Upadek Trupa",
Bitwa o Harganę,
Spalenie Góry Imsh-Gar,
Bitwa morska Myshany z Technetem,
Upadek CreepyTown

Wojna Miliona to wielki konflikt między Imperium Nexusa, Federacją, Wyzwoleniem Krajowym, Cesarstwem Świtu, Legionem, CreepyTown oraz HallenWest. Rozpoczęła się wraz z przybyciem do Znanej Części nexusian i wciąż trwa. Nazwa tej wojny wynika ze względu iż każda wojna rzuciła do walki ponad miliony żołnierzy.

Przyczyny wojny

Każda z frakcji miała swoje powody by doszło do Wojny Miliona, zarówno szlachetne jak i haniebne.

Imperium Nexusa

„Dzisiaj Nexus rusza na podbój. Tu i teraz wymażemy wojny i wszelakie nieszczęścia z obszaru Trójkąta Bermudzkiego. Nasze Imperium rozkwita dzięki demokracji i pokojowi, a tamte grupy giną przez swoją ksenofobię i wojny. Nie wystarczy że istniejemy w Trójkącie. Musimy posiąść go na całość! Dzisiaj rozpoczną życie w poczuciu nexusiańskiej wspólnoty, opartej na szlachetnych ideach oraz istniejącym dzięki niej rynkupokojowi. Ad Victoriam!”
―Arcturus Lwowski do swoich żołnierzy w Nexus Bermudia.
Imperium od niepamiętnych czasów odkrywało i zajmowało przemocą, podstępem, przekupstwem, pokojem lub innymi działaniami kolejne wymiary. Działały one na kształt brytyjskich kolonii, sama władza Nexus Centrum czerpała z niego i wielu innych państw olbrzymią ilość przykładów do budowy swojej potęgi. Nexusy stanowiły Unię Metropolitarną, a więc podlegały Wielkiej Metropolii - Nexus Centrum. Nexus Bermudia, stolica w tym wymiarze, wysłała komunikat że Trójkąt Bermudzki targany jest walkami, w których Cesarstwo, Legion i Federacja walczą o dominację, a do akcji włączają się powoli miasta HallenWest i CreepyTown, jak również nie-ludzkie Wyzwolenie Krajowe, zamierzające ustanowić wyspę Kraj miejscem gdzie ludzie nigdy już więcej nie będą istnieć. Wieść o rasizmie, wojnach, plagach, niebezpiecznych tak zwanych "anomaliach" oraz legalnej rozpuście doprowadziła do wydania dekretu o zmianie nazwy Kraju na Nowy Lizandrys oraz ataku na Trójkąt i zajęciu go, co byłoby kolejną korzyścią. Postanowili więc iż nie będą się z nikim dogadywać, a że Lwowski znał wymiar dosyć dobrze rozkazał toczyć wojnę totalną. Parlamentum jednogłośnie opowiedziało się za inwazją na te tereny, a Armia Imperialna i Ochrana przeszły w stan pełnej gotowości.

Legion

„Jesteście niczym. Istnieliśmy tutaj od niepamiętnych czasów. Po tym jak wy padniecie my nadal istnieć będziemy. Trójkąt jest nasz, wy go tylko na pewien okres czasu kontrolujecie. Nie macie szans w starciu z naszymi hordami. Legioniści zwyciężą zarówno pod CreepyTown, jak i Waszą Nexus Bermudią.”
―Lord Cieni do pojmanego pułkownika Waresa.
Celem Legionu była, jak się nietrudno domyślić, wyspa Kraj. Wieść o przybyciu do Trójkąta Imperium Nexusa potraktowali początkowo jak jakieś mgliste mity, ale gdy południowe wioski oberwały, wtedy wysłali zwiadowców, którzy donieśli Błękitnej Krwi iż to nie mity, a fakty. Pośrednio to właśnie atak nexusiański na Legion ocalił ostatnie miasta Federacji przed zagładą. Dodatkowo pokłócili się z Wyzwoleniem Krajowym, ponieważ Ci użyli ich jako pionków. To sprawiło iż partyzanci zaczęli walczyć z niedawnym sojusznikiem. Lord Cieni tymczasem wybrał się aby sprawdzić czy aby nie da się ich pokonać. Nie zdobył twierdzy, ledwie kilka osad i zawlekł zdobytych niewolników do pracy w kopalniach. Od pułkownika Richarda Waresa dowiedział się iż nawet ten Nexus nie stanowi połowy Imperium, a jedynie centralę wszystkich osad w regionie i wymiarze. Ten też mu powiedział że "Nexusianie zniszczą nawet niebiosa, jeśli to będzie konieczne, aby przynieść erę pokoju". Lord Cieni zabił go, kiedy ten nazwał Legiona "kolejnym fałszywym bogiem". Wiedząc że nawet ta potęga stanowi ledwie atom w całym ciele jakim jest Imperium wiedzieli co może ich czekać.

CreepyTown

„CreepyTown nie należy do nikogo! Odrzuciliśmy Federację, to i Cesarstwo odrzucimy!”
―Strange na mostku Mer de Sang przemawiając do załogi.
CreepyTown - spokojna osada w której codziennie zdarzają się jakieś kataklizmy i spokojne dni. Dowiedzieli się o pojawieniu się Imperium Nexusa. Strange wiedziała kim był ich władca, więc podjęła decyzję o sformowaniu ochotniczej milicji poprzez technologię klonowania i produkcji androidów bojowych podległych dowódcom. Większość z tych ostatnich było dezerterami z Federacji i Wyzwolenia. Strange bowiem znała Lwowskiego gdy dwa lata wcześniej operował jako prosty człowiek. Gdy jednak we wrześniu postanowił przez rosnące napięcia siłą podporządkować sobie wyspę zaczynając od zgładzenia wszystkich piratów. W iście sprytny sposób został jednak przez nią pokonany, a rozbici zwolennicy Arcturusa poukrywali się. Sam poniżony uciekł do Nexus Centrum bramą międzywymiarową i stał się czymś pomiędzy żywym a nieumarłym, albo nawet czymś o wiele gorszym. Jej liderami byli Ienstret, niedawny jegomość oraz Loki Krueger, miejscowy nekromanta. Mieszkańcy tej osady wiedzieli że wojny nie wygrają, ale postanowili chociaż pokazać Legionowi że nawet jak wygrają to pyrrusowo. Wieść o powstaniu osad Imperium Nexusa na jakiś czas odwróciła uwagę Legionu od Cesarstwa Świtu, miast, ostatnich bastionów Federacji w regionie oraz Wyzwolenia Krajowego. Do tego czasu miasto pozostawało niemal nietknięte, ale rosły napięcia na linii CreepyTown-HallenWest. Jednak spośród wszystkich frakcji CreepyTown był najsłabszą, nie licząc HallenWest, frakcją w tej wojnie.

Wyzwolenie Krajowe

„Potrafimy czekać i uderzyć z cienia z perfekcją. Niech się męczą, póki co wymęczymy i Legion, i Federację, i Cesarstwo, i Imperium. Kiedyś też i miasta będą nasze.”
―Qual-Bos o wszystkich frakcjach.
Wyzwolenie nie miało na celu podboju Trójkąta, a jedynie pokonania Federacji, Legionu, CreepyTown oraz HallenWest oraz wygnania ludzi ze Znanej Części. W Imperium Nexusa widzieli nowego sojusznika, jaki mógłby im pomóc w ich celu. Początkowo postanowili bacznie się przyglądać i czekać momentu aż południowe kantony ruszą do ataku na Legion, aby w razie przybycia do Znanej Części zaoferować pomoc nowym przybyszom w podboju. Wyzwolenie jednakże nie miało nawet najmniejszych szans na wygraną, co nie znaczy że nie mogli odmówić walki. Zdecydowali więc walczyć nawet jeśli oznaczałoby to upadek ich frakcji w ostatecznym boju.

Federacja

„Legion i Cesarstwo Świtu być może zdołały nam mocno zaszkodzić, ale my wciąż istniejemy. Wiem moi drodzy, Lwowski wrócił i to z całą armią. Musimy trzymać naszych granic napuszczać ich na Legion i Cesarstwo, w ten sposób my tymczasem odbudujemy siły a przy okazji rozprawimy się Qual-Bosem i jego Wyzwoleniem.”
―Heinrich Welff do Najwyższej Rady.
Federacja, po inwazji Cesarstwa, Legionu oraz działaniach Wyzwolenia była wyczerpana. Legion przygotowywał się do ataku ostatecznego, kiedy to Imperium Nexusa, przybyłe do tego wymiaru i ujawnione po 2 latach przybyło na południe wyspy. Odciągnęło to uwagę Legionu, który skupiony na Imperium oraz wyspach Cesarstwa Świtu ruszył na południe i północny wschód, dzięki czemu Welff i jego poplecznicy mogli to wykorzystać, aby odzyskać ponad połowę zajętych miast. Początkowo Federacja brała pod uwagę fakt że Legion był największym zmartwieniem, późno bowiem zdali sobie sprawę z zagrożeń jakie niosło Imperium, jednak nie za późno.

Cesarstwo Świtu

„Trójkąt Bermudzki jest nasz. Federacja nas napadła, to nic. Imperium Nexusa przyszło, to nic. My mamy prawo do władzy nad całym tym obszarem, nikt inny. Niech poczekają, niech się z Legionem rozprawią, a w ten czas my się przygotujemy.”
―Kirihiza Gumihare IV do swych doradców.
Przez odparcie sił przez Federację Cesarstwo zdecydowało się zniszczyć naraz i Legion i Federację. Jednakże przybycie Imperium zaintrygowało Kirihizę Gumihare IV. Widziało w nich przeszkodę w ekspansji, podobnie jak Federację, Legion, Wyzwolenie Krajowe oraz wolne miasta Znanej Części. Rozkazano póki co pominąć kantony, a skupić się na Legionie i ich pozostałych sprzymierzeńcach oraz wroga. W ramach sprawdzenia czy nexusianie są rzeczywiście zagrożeniem wysłano Korpus Ekspedycyjny "Nan"[1]. Skierowani w kierunku Imperium mieli na południowym wschodzie grasować aby zobaczyć z bezpiecznej odległości co robią nowi przybysze. Wieść o atakach na Legion i odciągnięciu jego uwagi od Federacji zaskoczyła Cesarstwo. Postanowili to wykorzystać, aby uderzyć na Znaną Część i ich zająć.

HallenWest

„HallenWest znalazło odpowiedni moment. Teraz jest nasz czas. Federacja jest słaba, Legion jest zajęty nexusiańskim narodem, Cesarstwo zmuszone było wstrzymać ofensywę, a Wyzwolenie zrobiło swoje. Mamy możliwość podbicia Federacji i CreepyTown, zamieniając miasta w związek miast-państw z nami na czele. Niech się wszyscy wykrwawią, albowiem Znana Część należy do nas.”
―Viktor Lesnar na tajnym zebraniu Rady Miasta.
HallenWest zamierzało podbić CreepyTown i Federację oraz wykorzystać do tego Wyzwolenie Krajowe, aby stać się centrum Trójkąta Bermudzkiego i ustanowić własne imperium. Wieść o przybyciu Nexusa i o tym że prowadzi go Arcturus Lwowski napawała przywódców strachem. Doskonale wiedzieli kim on jest, jaką ma siłę i że nie spocznie póki ostatnie nie-nexusiańskie miejsce w Trójkącie nie stanie się częścią jego wieloświatowego, międzygalaktycznego państwa, uderzająco przypominającego mieszankę imperiów kolonialnych wszystkich okresów, szczególnie dwóch największych przełomu XIX i XX wieku - Brytyjskiego i Rosyjskiego. Jeszcze większy strach budziła wieść iż monarchia ta jest w stanie Czerwonej Zarazy, ale nie leninowskiej a całkiem innej, opartej na rojalizmie i państwie opiekuńczym. Jednakże samo HallenWest był najsłabszą spośród wszystkich frakcji i wygrać mogło jedynie poprzez wojnę hybrydową.

I faza wojny - inwazja nexusiańska

Okres wojny rozpoczęty atakiem na tereny Legionu przez nexusiańskie kantony.

Atak kantonów na Legion

Wojna Miliona rozpoczęła się gdy zamknięte dotąd kantony Nexus Bermudii - Nowa Ishimura, Shodanburg i Hauptstadt - otworzyły swoje oblegane bramy z których ruszyło miliony żołnierzy i setki tysięcy maszyn bojowych, w połączeniu z setkami tak zwanych "jednostek eksperymentalnych". W ciągu godziny wojny manewrowej Legion został odparty na prawie 100 kilomentrów od kantonów. Tereny jakie zajęto połączyły dotąd odrębne od siebie trzy miasta w jeden organizm - Arcyksięstwo Nowego Lizandrysu. Potężne machiny ruszyły i natychmiast zaatakowały zdziesiątkowane siły Legionu. Od ich pochodu drżała cała ziemia. Do akcji przeciwko Imperium wkroczyli nawet Chissowie, ale w porównaniu z potężnymi Mrocznymi Paladynami czy Łowcami Chaosu nawet najlepsi nie zdołali ich powstrzymać. Jedynie Błękitna Krew - najpotężniejsza organizacja wówczas zajęta planowaniem ostatecznego ataku na Federację - zdołała ich powstrzymać. Dowiadując się o porażkach na południu porzucili atak na Federację by ratować swoje grupy, więc ironią losu późniejszy wróg Imperium zawdzięcza mu swoje przetrwanie.

Legion, dowódca tej organizacji, dowiedział się o tym już w pierwszej chwili. Wściekły natychmiast rozkazał przyspieszenie reprodukcji oddziałów oraz przygotowanie linii okopów oraz potężnych fortyfikacji, mimo to jednak na nic się zdały, bowiem nexusiański blitzkrieg okazał się na tyle szybki i silny że wprost zmiótł nawet najdalej przygotowane okopy. Warto wspomnieć iż w tej frakcji nie ma cywili, toteż nakazał każdej istocie powstrzymanie sił wroga. Skierował połowę sił ze Znanej Części na front nexusiański, aby wroga powstrzymać. Wokół określanej przez Imperium Zatoki Berlinga istniała już ich władza, a 10 km od brzegu w każdą stronę - tereny Legionu. Na ziemiach zaroiło się od mechów, czołgów, łazików i antygrawów, na niebie od groma było odrzutowców, sterowców i śmigłowców. Wkrótce miało dojść do wielkiej bitwy, pierwszej w historii całej Wojny Miliona znanej w historii nexusiańskiej jako bitwa pod Wampirzymi Moczarami. Imperium Nexusa zaplanowało błyskawiczny atak, dzięki czemu zdoła najpierw zaskoczyć odwrotem Legion, a gdy ten się rzuci wówczas zaatakować, okrążyć ich i wybić w kotle. Wampirze Moczary nazwano tak bo ponoć szalały tam bruxy i alpy, znane już biologom imperialnym tak zwane wampiry niższe.

Wampirze Moczary - pierwsza prawdziwa bitwa Wojny

„To powietrze będzie pełne śmierci i krwi! Wyczuwam to!”
―Wódz Legionu z Błękitnej Krwi stojąc na wzgórzu ze zwiadowcą i obserwując okopy nexusiańskie.
Wampirze Moczary stały się obszarem wojennym. Wybudowano okopy, bunkry, punkty kontrolne i stanowiska artyleryjskie. Imperium Nexusa było gotowe na nieprzyjacielskie hordy, miało odpowiednie przeszkolenie a zapasów starczyło na bardzo długo, nie mówiąc już o wsparciu arkanistycznym i powietrznym. Legion ukrył się za szańcami, na wzgórzach i w rozmaitych jarach, aby zabezpieczyć odwrót. Horda rzuciła się na Armię Imperialną i czarami zniszczyła pierwszą linię. Druga była mocniejsza i przygotowana na to, długi pas ziemi niczyjej zalany został trupami obu frakcji. Imperium posiadało zaawansowaną technologię i było lepiej rozwinięte od Legionu, mimo to technologia, jakby się mogło wydawać, na poziomie I Wojny Światowej okazała się w połączeniu z Arkanami wysoce niebezpieczna. Nexusianie ponoć liczyli wroga nie w jednostkach, a w hektarach. Wojska wroga atakowały niemiłosiernie, ciągle dochodziło do starć, zwłaszcza w walce wręcz. Siły nexusiańskie dokonały bombardowań wrogich pozycji, Imperium wygrało między innymi dzięki lepszej technologii, ponadto okrążyło wroga zostawiając jedynie 28 km korytarza ewakuacyjnego. W walce zginęły setki tysięcy żołnierzy z każdej ze stron, powstrzymało to pochód sił Lwowskiego na pewien czas, ale nie na stałe.

Samo starcie przebiegło różnie - Legion użył sił magicznych i biologicznie ulepszonych żołnierzy, Imperium z kolei futurystycznych sterowców, ale prócz tego czołgów, transporterów opancerzonych i odrzutowców. Powolne maszyny nie miały szans w walkach z szybkimi istotami. Sterowce nexusiańskie były całkiem dziwne jak na stereotypowe pojazdy tego typu - miały napęd odrzutowy, były zbudowane z metalu zaś na pokładzie nie było łatwopalnych gazów. Zamiast tego były używane subatomowe cząsteczki, dzięki którym mogły lecieć mimo swojej masy. Używano ich na niespotykaną skalę. Klęska Legionu oznaczała początek niepowstrzymanego wówczas pochodu imperialnego. Mimo to dało to do myślenia Legionowi, że nie da rady przetrwać jeśli nowy wróg będzie ich atakował.

Tymczasem Wyzwolenie Krajowe i Federacja chwilowo ogłosili rozejm. Razem z CreepyTown i HallenWest zawarli układ na mocy którego ze Znanej Części wygnany zostanie Legion. Cesarstwo i Imperium nie brali w nim udziału ze względu na fakt iż były to jeszcze nieznane dla Federacji narody. Welff uważał iż Legion został pogoniony przez jakiegoś przeciwnika znacznie potężniejszego niż ten z jakim się mierzy, a Cesarstwo że doszło do wojny domowej. Wielka ofensywa Federacji doprowadziła do wygnania za dawną Linię Cere najważniejszych sił, ale niedobitki zaczęły się łączyć i zostały na tyłach atakując coraz bardziej osady federacyjne, HallenWest i CreepyTown, czasami również obozy Wyzwolenia. Zwiad Federacji odkrył iż pogoniło ich Imperium Nexusa, jednak nie chcieli nawiązać z nimi kontaktu bo obawiali się że ich zaatakują.

Pierwszy kontakt Imperium z Federacją

„Kimkolwiek są, nie mają dobrych zamiarów co do nas.”
―Generał Potiomkin kiedy spotkali siły imperialne.
3c5e56af049ca2296867724fe9bd1517

Wojska imperialne w okolicach Fortu Euphemia.

Na zachodzie ofensywa postępowała dynamicznie. Błyskawiczna wojna, jaka była podstawą sukcesów okazała się być też głównym powodem dla którego Legion poszedł tam w rozsypkę. Wycofując się na wschód byli mocno poturbowani. Siły tworzące hordy atakowały dniami i nocami pozycję, aby chociaż spowolnić marsz nexusiański, na nic jednak heroizm się nie zdał w starciu z zaawansowaną technologią oraz taktyką wojny błyskawicznej. Do walk przyłączyła się z lekka odbudowana Federacja, prąca dalej na południe. W czasie walk maszyny Federacji zauważyły nieznane dotąd maszyny. Obcy przedstawili się jako Imperium Nexusa, proponując układ - razem pokonają Legion a potem podzielą się wpływami w Trójkącie. Ci jednak odmówili, prawdopodobnie przejrzeli blef wysłanników Lwowskiego. Następnie postanowili stanąć na granicy jednej z większych rzek. Na drugim brzegu doszło do krwawego starcia między Armią Imperialną, a hordą Legionu.

Trzy dni później jednak, za namową Najwyższej Rady Heinrich Welff rozkazał zbudować tam podwaliny ludzkiej cywilizacji. Imperium zażądało wyjaśnień, otrzymało odpowiedź iż "To nasz dom, u nas panuje taka polityka.", na co Nexus potraktował to jako neutralną odpowiedź. W czasie kiedy Legion uciekał z regionu Federacja jednakże wysłała Grupę Rognara na tereny imperialne, aby zbadali sytuację czy Imperium szykuje się do ataku. Ochrana, służba bezpieczeństwa Imperium, zatrzymała szpiegów i oskarżyła ich o konszachty z Legionem przez odmówienie złożenia zeznać, tak jak całą Federację Welffowską[2], na co ta uznała iż był to bezczelny afront. Federacja zaatakowała gotowe siły imperialne, poza tym obie strony od pierwszego spotkania się szykowały do wojny. Atak błyskawiczny przeprowadzony na Fort Euphemia doprowadził do pierwszej w historii walki obu stron tego konfliktu: bitwy o Fort Euphemia. Federacja dzięki swoim machinom i przeszkoleniu zdołała opanować pobliski las. Wkrótce Armia Imperialna została zaatakowana przez mniej liczne siły zrzucone prosto na dziedziniec obleganego fortu. Wrogowie ustanowili przyczółek i zdołali zmusić załogę fortu po ciężkich walkach do kapitulacji.

Fort Euphemia wpadł w ręce Federacji, ta zaczęła przekształcać go w jedną z Twierdz nowej linii fortyfikacji - Linii Kharleza. Na czele sił welffowskich stał zasłużony Iwan Potiomkin, weteran obrony Metropolii przed Legionem. Na wieść o zajęciu fortu Arcturus rzucił do walki z nią swojego zaufanego dowódcę - Aracza von Steina. Generał postanowił zastosować sprawdzoną taktykę. Siły imperialne zaatakowały jednym korpusem fort, a kiedy stracili około 30 procent wycofali się za rzekę, do fortyfikacji dowództwa. Wtedy to, ponad 4 godziny później, nocą o godzinie 21:53 federacyjni usłyszeli chrząkanie oraz zauważyli ruszającą się fioletowo-różową maź, która sprawiała wrażenie żywej ziemi. Wkrótce zauważyli nieznane wyspie i Trójkątowi istoty, które wykazywały inteligencję rasy rozumnej. Obcy przypuścili zmasowany atak i jedynie przybyła na pomoc odsiecz w postaci sił z CreepyTown pod wodzą Lokiego Kruegera, federacyjna Ośmioraka Ścieżka i HallenWest kierowana przez Kalashera zdołała się im przeciwstawić, których nazwano nie wiadomo czemu Zergami. Prawdopodobnie Federacja napotkała ich kiedyś i doskonale wiedziała czym są. Dowództwo jednakże rozkazało wysadzić fort i uciekać dalej. Nexusianie, po wkroczeniu na teren aktywowali hasło, w wyniku którego życie Zergom się skończyło i rozłożyły się na kostki rozmaitych materiałów. Welff, na wieść o taktyce jaką zastosował wróg rozkazał pojmać choćby jednego z nich żywcem, nawet za cenę jednego batalionu.

Wielka Zdrada

„- Wstrzymać się! Idziemy na Legion!
- Co? Chyba nie pozwolisz im zginąć?
- Wszystkie jednostki, ruszamy na Legion, osaczymy wroga z innego kierunku.”
―Loki rozkazuje zaatakować pozycje Legionu, czemu dziwi się żołnierz z Federacji.
You are welcome by fly10-d4hrwuh

Pojazdy po bitwie o Smoczą Górę

Kalasher i Loki wrócili swoich miast. Uroczyście dołączyli do ZGSR, pierwszy jako dowódca 1. Kompanii Szturmowej z HallenWest, a drugi w roli 1. Kompanii Pancernej z CreepyTown. Ośmioraka Ścieżka i Grupa Rognara zainteresowały się niedawnymi wystąpieniami w Carorell. Otóż Wyzwolenie przejęło całe miasto w czasie walk o fort. Wysłano ich tam, razem z Szaloną Kapelusznik, aby zbadali sprawę. Na miejscu zniszczyli buntowników, ale wkrótce odkryli gorszą rzecz - Imperium zaatakowało miasto przy wsparciu Tyfonów. Te istoty tworzyły ze zwłok Fantomy przy pomocy Splataczy, a co gorsza mogły być wszystkim i wszystkimi. Loki i Kalasher stanęli do ataku zarówno na demony partyzanckich nekromantów, jak i oszalałe Tyfony, które okazały się być wypuszczone na miasto, ponieważ żadne siły nexusiańskie go nie zdołały zająć. Ocaleli nexusianie byli zawiedzeni postawą Imperium, zobaczyli że walczą nie tylko przeciwko uciskaniu nie-ludzi, ale przeciwko państwu które samo kiedyś skrzywdziło w pewnym sensie ich monarchę. Nauki, jakie przekazali Lokiemu i Kalasherowi sprawiły że Ci nabrali dystansu do wszystkiego. Zniszczyli i Wyzwolenie i Tyfony, ale niestety zostali otoczeni przez nadchodzących nieumarłych. Musieli czekać 30 minut dopóki nie uratował ich... szwadron desantowców Wyzwolenia.

Zawiedzeni postawą Federacji nadal przy niej trwali. W tym czasie siły federacyjne wpadły na plan działa meteorowego. Artyleria ta miała wyrzucić pocisk i zrzucić go z siłą połowy meteorytu. Użyli ich do ataku na nexusiańską armię, która została wypędzona ze Znanej Części. Dzięki niej odzyskano też Linię Cere, będącą w niemałej ruinie. Wkrótce doszło do bitwy na Smoczej Górze. Legion zaatakował Imperium, podobnie Federacja. Do akcji dołączyło również Wyzwolenie. Sił Federacji było najwięcej, a ochotnicy mieli przybyć od strony gór, dzięki czemu zyskano by element zaskoczenia. Jednak wsparcie nie doszło - Loki zarządził razem z Kalasherem atak przez Legion. Siły te połączyły się następnie z Imperium Nexusa i prawie 3/4 z nich przeszło na stronę nexusiańską. Reszta sił została wręcz zmiażdżona przez posiłki, a nowi sojusznicy - wysłani na południowo-zachodnią część Nieznanej Części.

Wydarzenie to stało się szokiem nie tylko dla Federacji Heinricha Welffa, ale i dla wszystkich sił w Trójkącie Bermudzkim. Imperium spodziewało się że Loki i Kalasher przyjdą, ale nie że z takim wsparciem dla sprawy Lwowskiego w postaci wysoce zaawansowanych technologii, potężnych pojazdów oraz, co najgorsze, danymi na temat dalszych posunięć Federacji. Wyzwolenie straciło niemal 80 procent całego swojego stanu, ponieważ Kalasher i Loki dosłownie weszli w nich jak w masło, armia federacyjna ponad 70 procent ludzi i 90 procent sprzętu z czego połowa w wyniku zdrady duetu. Legion nie był już po tym taką potęgą - Góra Smocza stanowiła jedyne połączenie między dwiema grupami, a atak wszystkich frakcji był masakrą ich hordy. Zdobycie jej podzieliło frakcję na zachodnią oraz wschodnią. Na północy tymczasem pojawiła się kolejna grupa - Cesarstwo Świtu. Pogoniwszy Legion założyła swoje forty i wały obrony wybrzeża. Dla Lwowskiego i jego Imperium była to znakomita okazja do ostatnich ciosów, ponieważ teraz zyskali supremację w regionie.

Desant Cesarstwa i supremacja Imperium

„Świetnie, kolejny agresor. A już myślałem że Legion i Federacja będą jedynym zmartwieniem.”
―Lwowski na kongresie Tajnej Rady.
Roboty Federacji podczas Ofensywy Scheffenberga

Mech "Triumfator" i żołnierze Armii Nexusa podczas walk pod Shurizen

Po bitwie na Smoczej Górze frakcje poza Imperium były pokiereszowane. HallenWest i CreepyTown wykorzystały to by zniszczyć ostatnie siły Legionu w swoich regionach ekspresowo wytworzonymi siłami surogatów. Niedługo potem jednak doszło do sporu - miasta zaczęły walczyć ze sobą, prawdopodobnie przez intrygę agentów nexusiańskich. Głównym powodem sprzeczki było bowiem ujawnienie Paktu Müller-Risorto, co CreepyTown odebrało jako zdradę i rozpoczęło atak na HallenWest. Zdrada Lokiego i Kalashera poskutkowała jednak znaczącym osłabieniem sił, agenci Ochrany działający w mieście bowiem zdołali się przedrzeć do pomieszczeń i sabotować kilka placówek tworzenia żołnierzy, tak zwanych "koszar". Imperium Nexusa ruszyło pełną siłą na zachodnie tereny Legionu, wschodnie zajmując z równie dużą siła, ale zdecydowanie wolniej. Korytarz nexusiański poszerzał się coraz mocniej. Legion nakazał skryć się w jaskiniach, na pustyniach, w lasach i innych trudno dostępnych dla Armii Imperialnej miejsc, a tam zorganizować czynny opór zbójecki i partyzancki.

W tym samym czasie Federacja, zajęta umacnianiem granic z Nieznaną Częścią odebrała wieść o ataku nieznanych agresorów o sile setki rozmaitych okrętów. Przybysze przedstawili się jako Youkai. Obcy natychmiast zajęli północne tereny Nieznanej Części i ruszyli na południe do Znanej Części Kraju. Pierwszego dnia padła bez żadnego wystrzału Centralia, potem HallenWest znalazło się pod ostrzałem artyleryjskim. Federacja, w ramach wymienionego wcześniej tajnego paktu ruszyła na pomoc, tymczasem połowa floty ruszyła na CreepyTown, które mieli nadzieję zająć. Zawrócono ją jednak w połowie drogi w obawie, że może się przydać przy inwazji Youkai na miasto. Władcy miasta dzięki anomaliom, zaawansowanej technologii oraz magii starli się z Cesarstwem w iście epickim pojedynku. Batalia ta zniszczyła połowę floty atakującej miasto i tym samym uchroniła ich niezależność. Tymczasem Imperium Nexusa zyskało prym w wojnie. Naczelnym dowódcą sił inwazyjnych na Kraj został Loki Krueger. Kierował działaniami mającymi na celu atak na Znaną Część i zajęcie terenów wroga, celem ustanowienia Krajowej Republiki Ludowo-Demokratycznej z Kalasherem na czele na tych ziemiach, sam jednak otrzymał stanowisko Wielkiego Namiestnika, naczelnego gubernatora ziem podległych Nexus Bermudii. Wokół Zatoki Berlinga miałaby powstać Unia, na zachód od niej i południe od Republiki z kolei Arcyksięstwo Nowego Lizandrysu, a na wschodzie - Imperium Bermudii, protektorat Nexusa[3].

Zakon Nexusa, potężna organizacja pod wodzą Lwowskiego i faktyczni władcy wyruszyli za linię frontu. Celem było rozpoznanie w terenie na linii frontu mieszkańców Kraju, Cesarstwa Świtu oraz ziem okupowanych. Rozpoznanie wykazało że stanowią przez zaawansowaną technologię zagrożenie dla planów kolonizacyjnych Nexusa w tym sektorze, a nawet wymiarze. Decyzją Parlamentum i monarchy wypowiedziano im wojnę. Wielka armada okrętów morskich i powietrznych wyruszyła w kierunku wysp, zajmując z marszu Gaizendai, a następnie skierowali się ku południowym brzegom Fukiny, zaczynając zmieniać nazwy tych wysp według siebie. Imperium wiodło supremację niezaprzeczalną. Federacja wycofywała się, Legion uciekał gdzie pieprz rośnie w pewnym sensie - ich siły tylko spowalniały marsz zwycięzców spod Smoczej Góry, jedynie Cesarstwo Świtu miało jakieś szanse. HallenWest i CreepyTown jeszcze nie napotkały frontu z Nexusem. W bitwie pod Shurizen trzy korpusy cesarskie starły się z czterema nexusiańskimi. Walki jakie tam wynikły doprowadziły do zaciągnięcia Armii Imperialnej w wojnę pozycyjną na wyspach. Towarzysząca temu akcja na morzu doprowadziła do zatonięcia wielu okrętów floty inwazyjnej, jak m.in. podwodnego lotniskowca typu U-FT-Boot o nazwie Karol Marks i nawodnej pływającej fortecy wyglądającej jak połączenie lotniskowca z pancernikiem Yamato znanego pod nazwą "klasa Konstanty Romanow" oraz krążowników Warszawa, Moskwa, Leningrad, Wołgograd, Stalingrad, Belgrad i Praga oraz ponad 12 tysięcy członków ich załóg. Zwycięstwo, choć okupione ciężkimi stratami udowodniło Imperium że ich supremacja nie jest wieczna i muszą ją utrzymać.

Garis i klony Malone'a

„Jeśli mamy przetrwać musimy zniszczyć Garisa, zanim ten w pełni zaanektuje nasze komputery i elektronikę. Bez względu na wszystko, żadnego odwrotu! Żadnego poddawania się! Cały czas naprzód!”
―Elizabeth Terrance do swoich żołnierzy.
Zniszczenie Garisa

Poświęcenie Terrance

W czasie swojego pochodu na Federację żołnierze Imperium Nexusa dotarli do miasta jakie ich wrogowie darzyli pewną odrazą w kwestii historycznej. Był to Czerwony Okręg, znany jako miejsce rozpoczęcia Insurekcji Malone'a i dawna siedziba Republiki Libertatum. Przyzywając swoje budowle i stawiając bazy Armia Imperialna odkryła kim był Sheev Malone. Lwowski, przybyły na miejsce usłyszał od Lokiego i Kalashera jak skończyła rebelia. Teren dawnej republiki ustanowił Autonomią Libertatum w ramach Krajowej Republiki Ludowo-Demokratycznej. Archeolodzy odkryli że istnieje próbka DNA Malone'a. Na jej podstawie stworzyli odrażający eksperyment - wskrzeszenie Malone'a i zmianę go w lojalnego superżołnierza Imperium Nexusa. Prace nad tym osobiście nadzorował monarcha. Gdy tylko go sklonowali ten natychmiast spytał się kim są i żądał ciała Welffa. Jednakże gdy odkrył Imperium wściekły omal nie zniszczył laboratorium. Sheev został uśpiony i wprowadzony do komory, gdzie poddano go działaniu HEV - wirusowi hiperewolucyjnemu. Następnie poddano go działaniu wirusa wymuszonej ewolucji, o połowę słabszego i wielu innych środków, w tym poddano go konwersji - procesowi zmiany istoty organicznej w syntetyczną i na odwrót. Kolejne mąki jakie przeżywał doprowadziły też do tego że stworzono żeńskiego klona jego osoby. Wyczyszczono im w końcu wszelką pamięć i zmienili się w dwójkę superkomandosów. Sheev Malone przestał być tym czym miał być, a stał się Kordalem Orpethem, a żeńska wersja klonu Malone'a - Martesją Olgastasją. Wysłani zostali do walki z Legionem w swoich wszczepionych w ciało egzoszkielety, które zmieniły ich w cyborgi. Posiedli również potężne Moce Otchłani, a ich furia podczas walki nie znała żadnych granic.

Terrance, będąca generałem Federacji, rozpoznała w zniekształconych ryzach Malone'a. Wierzyła że nie pozostał po nim ślad, ale rozpoznała go pomimo drastycznych zmian. Wieść o tym że był klonem nie uspokoiła jej - przeraziła się tego i oznajmiła Welffa. Heinrich natychmiast zwołał tajną naradę, na której postanowiono znaleźć jakikolwiek sposób aby zabić potężną istotę zamkniętą w kombinezonie niczym kukurydza w puszce. Stworzono elitarną grupę skrytobójców jaka miała za wszelką cenę znaleźć i zabić oba klony. Wiedziała jednak, że sama nie da sobie rady z tak potężnym przeciwnikiem jak Orpeth, nawet jeśli będzie mieć przy sobie skrytobójców. Na ruinach nowo powstałego nexusiańskiego miasta, pośród sztucznie stworzonego Atolu Goth, gdzie istniała nieprzebyta metropolia, rozegrała się wielka walka. Tam jednak Kordal się nie pojawił, ale zamiast tego ktoś, kto był o wiele większym zagrożeniem. Superkomputer o nazwie Garis. Jak się okazało pożarł on wiele cywilizacji, jakie nie mogły zostać podbite, poprzez całkowitą aneksję elektroniki i danych. Garis następnie kopiował dane do banku danych Imperium. Terrance wzięła więc swoje wojska i stanęła do walki przeciwko jego potężnej armii androidów. Aby wygrać zawiązała nawet pakt z lokalnymi najemnikami z CreepyTown.

Rozpoczęła się walka tak wielka że obróciła ona połowę terenu w popiół. Imperium miało dziesięciokrotną przewagę liczebną, jednakże federalni nadrabiali to terenem oraz skutecznością piechoty w walce, jak również umiejętnym wykorzystaniem taktyki, jaką ponoć wykorzystywano 75 lat temu - blitzkrieg, czyli wojna błyskawiczna. Jednoczesny atak wszystkich rodzajów dostępnych na danym terenie wojsk dziesiątkował siły imperialne, pewne swego zwycięstwa. W trakcie walki Garis kierował mobilną platformą dowodzenia klasy Agario, przez co był zdolny produkować niezliczoną ilość wojsk dzięki masie i energii. Terrance wykorzystała więc całą moc zgromadzoną w napędzie okrętu powietrznego Klasy Gaia i skierowała się samobójczym atakiem na jednostkę, powodując zagłuszenie jakichkolwiek sygnałów na zewnątrz. Androidy straciły łączność, a skupiona energia generatora Gai sprawiła skumulowanie się tam wszystkich wersji Garisa. Zniszczenie tych sił zdziesiątkowało siły, jakie atakowały Federację Welffa na zachodzie i tym samym położyła kres zapędom zdobycia Trójkąta w ciągu miesiąca. Elizabeth niestety nie przeżyła tragedii.

Pomimo sukcesu wcale emocje nie ostygły. Imperium Nexusa wstrzymało swój atak. Terrance zginęła, a razem z nią większość wojsk tam wysłanych. Uderzenie wywołało zatopienie całego atolu oraz tsunami, jakie zalało CreepyTown, Isla de Clara oraz resztę nabrzeżnych miast. Nawet Deluded Depths oberwało, ale od uderzenia podwodnego. Tymczasem na północy desant zorganizował nowy wróg - Cesarstwo Świtu. Ich ekspansja doprowadziła do dojścia w ciągu dwóch dni do HallenWest. Legion był zdziesiątkowany, a Imperium Nexusa nadal wiodło prym, jednak strata Garisa doprowadziła do tego, że musieli się wstrzymać ze swoimi marzeniami. Okazało się bowiem, że mieszkańcy Trójkąta tak łatwo się im nie podporządkują. 15 lipca 2017 roku wstrzymano wszelkie ofensywy poza zdobyte terytoria.

II faza wojny

Druga faza Wojny Miliona zaczyna się od upadku Legion i rozpoczęcia wojny partyzanckiej.

Legion zmienia formę walki

„Oto jestem. Nowo narodzona. Kopia Malone'a. Nexus mnie wskrzesił i odmienił. Czas na moją zemstę.”
―Martesja Olgastasja po wyjściu z poczwarki w laboratorium.
Demon queen by happysadcorner-d8qexr3

Odmieniona Martesja Olgastasja.

W trakcie walk o Atol Goth poważnie ranne zostały Kordal i Martesja - klony Malone'a. Kordal stracił nogi, a Martesji wbił się w mózg duży szrapnel. W efekcie tego Kordal został awansowany na generała brygady, a Martesja - na pułkownika. Męski klon Malone'a od teraz mógł lewitować, dzięki biosilnikowi antygrawitacyjnemu[4], natomiast żeńskiego wsadzono do poczwarki i poddano straszliwej przemianie w hybrydę człowieka i pająka. Miała sześć żuwaczek wyrastających z pleców oraz dodatkową parę rąk. Tym razem admirał Taurys Technet, jaki dostał dowodzenie nad całą akcją w zastępstwie zabitego Garisa otrzymał nowe rozkazy - marsz na CreepyTown i HallenWest. Klony wysłano w celu zniszczenia ostatniego oporu Legionu na Nieznanej Części i przygotowanie tamtejszych ras do wcielenia ich w struktury nexusiańskie.

Legion nie był w stanie wygrać na otwartym terenie. W związku z tym zdecydował o atakach w terenach zamkniętych. Zdobył broń futurystyczną, jak karabin DS-24 i był w stanie nawiązać realną walkę. Jednak rzadko ją wykorzystywał, ponieważ mimo wszystko miał jeszcze niebywale potężną magię ze sobą. Mimo to idące w niebywale dużej liczbie siły imperialne wypchnęły z dolin siły Legionu, zmuszając ich do ukrycia się w jaskiniach. W trakcie kampanii doszło do walki o Um'gahr, jedną z głównych wiosek frakcji, niemalże stolicę. Siły Legionu broniły się zawzięcie, zniszczyły wiele mechów oraz czołgów, siały spustoszenie również w powietrzu. Jednakże tracili tereny coraz szybciej. W Fortecy Caina doszło do starcia admirała Techneta z Gor'shanem na układzie że zwycięzca wycofa się z miasta.

Technet przyjął walkę na miecze jako honorowy pojedynek, cenił go sobie ponad wszystko. Taurys używał swojego miecza zwanego Liseatą, a Gor'shan świętej Włóczni Hok'shan'ga. Starcie trwało 10 minut, Technet oberwał kilka razy, podobnie zresztą jego oponent, ale nic im się nie stało poważnego. Używanie magii było podczas walki zakazane. Wkrótce jednak Technet cofnął się o włos od zamachu Gor'shana, który tak się zamachnął, że odsłonił część swego łuskowatego ciała. Admirał pchnął tam ostrze rapiera, przez co wróg osunął się na ziemię, obficie krwawiąc. W rannego, który rzucił włócznią w stronę oficera, wbity został ponownie, tym razem prosto w mózg, przez co zginął na miejscu. Ale włócznia doleciała do Techneta - uszkodziła mu lewy bark. Technet wygrał, a miasto zajęła Armia Imperialna. Pokonani uciekli w okoliczne góry, lasy i jaskinie, kontynuując działalność partyzancką. Dla Imperium ta frakcja upadła, ale mieli świadomość oporu partyzanckiego w okolicach.

Lwowski osobiście na polu bitwy

„Widziałem go. Tego, kto ich prowadził. Nie daliśmy rady. Nasza obrona padła. Wszystko stracone. Jego ludzie. Jak mamy walczyć z taką potęgą!”
―Umierający w dłoniach generała Shimuri porucznik Akizo z 26. Desantowego Regimentu Cesarskiego Wyzwolicieli Kitsarii.
Captain salazar potcseries by komyflyinc 2017 by komyfly-dbf44l0

Arcturus Lwowski osobiście na polu bitwy.

Imperium ruszyło więc po tym zwycięstwie, 18 listopada 2017 roku z nową ofensywą - na Cesarstwo Świtu. Jednak ich plany pokrzyżował magicznie stworzony tajfun, wskutek czego 60% posiłków zawróciło. Youkai przeprowadzili więc atak na zajęte południe Kitsusy i wyparli siły z Kitsarii, ale Gaizendai pozostało po trwającym 2 miesiące temu planie Lait. Atak Cesarstwa nosił miano "Upadku Trupa" i był genialnym połączeniem działań morskich, jednostek typu amfibia oraz operacji powietrznych. Rozgniewany Lwowski zdecydował się więc wdrożyć najbardziej elitarne z formacji zakonnych - Zakon Nexusa i pozostałe tego typu organizacje. Siły te ruszyły na pozycje wrogów Imperium bez chwili wahania, przełamując linie frontu daleko w głąb terytoriów wroga. Podczas bitwy o Harganę, jedną z wiosek na północnym zachodzie, która padła ofiarą ataku nexusiańskiego od strony CreepySea żołnierze po raz pierwszy zobaczyli Arcturusa Lwowskiego. Zadający śmierć w ciągu sekundy, wysysający jednym z mieczy zwanym Ostrzem Krwi robił na polu bitwy co chciał. Jeden z ocalałych powiedział, że Imperium podaje, jakoby miecz jednoręczny CreationKeeper stworzył z trzech innych - Miecza Żywiołów, Ostrza Dusz oraz Bogobójcy. Pierwszy dawał swemu właścicielowi kontrolę nad ziemią, ogniem, wodą i powietrzem. Drugi sprawiał, że siła jego i jego posiadacza zwiększała się w ferworze walki z każdym zabitym, a połowa tego zostawała dla posiadacza. Ostatni miał taką siłę, że mógł zabić każdą siłę wyższą. Połączenie wszystkich trzech mieczy sprawiło, że Lwowski sam niemalże stał się bogiem, chociaż sam nigdy nie mówił o swojej boskości, a nawet zwalczał wszelkie jej ślady.

Wiadomość o przybyciu Lwowskiego do Kraju przeraziła Federację, która wiedziała, że po klęsce Legionu teraz to oni stali się celem nr 1 nexusiańskiej inwazji. Na dawniej zajętych przez Legion ziemiach członkowie tej frakcji toczyli walkę partyzancką, a monarcha poczuł się zagrożony. Pojechał więc do pierwszych osiedli Imperium z czasów przed ataku jego supermocarstwa na wyspy Trójkąta Bermudzkiego. Na pokładzie Zemsty Imperatorowej (ang. Revenge of Empress, esp. Venĝo de Imperiestrino) kursował na trasie Hauptstadt-Nexus Bermudia, aby nie zostać trafionym przez siły wroga. Jednak po CreepySea kursowały cesarskie i federacyjne łodzie podwodne, a na kilku wyspach ukryli się piraci i bestie morskie Legionu. W Górach Kashnoga, jak nazwali je żołnierze Nexusiańskiej Armii Imperialnej, Legion ulokował swoją główną bazę, skąd prowadził zbójeckie rajdy na słabe posterunki oraz zniewolone osady celem ich wyzwolenia. Imperium tłumiło jednak wszelką aktywność tamtejszych partyzantów w zarodku, chcąc zmusić Legiona do poddania się. Wtedy to Zemsta wystrzeliła kilkanaście rakiet w ostatnie miasta i zniszczyła ważniejsze miejsca obrony czynnej. Na ulicach Templaraburga, nowo powstałego miasta w sercu Bermudii przeprowadzono defiladę z okazji zwycięstwa nad Legionem. Lwowski osobiście odbierał paradę i przy pomocy czarów spalił wyciągniętą flagę Legionu - czarną banderę, a następnie rzucił ją na Plac Baharada.

Pyrrusowe zwycięstwo

„Monarcha Lwowski nie jest miłosierny wobec tych, którzy zabijają jego przyjaciół!”
―Admirał Technet stojąc na mostku Imperio, obserwując spalenie Góry Imsh-Gar
Tymczasem pod miastem CounterHood siły Federacji stawiały czynny opór, wyzwalając dopiero co zajęte miasto. W trakcie przygotowań do walki o gród na południu stracono sygnał z kilkoma bazami. Orpeth wyruszył tam z oddziałem w celu odnalezienia śladu ataku, jednak nic nie znaleziono. Kiedy tylko wracali zostali zaatakowani przez sprawców - Wyzwolenie Krajowe. Podczas próby ucieczki kilku z żołnierzy udało się uciec, a reszta zginęła. Orpeth stanął do walki z Qual-Bosem, liderem Wyzwolenia, ale ten nie dał rady go pokonać. Mimo zadania mu sporej rany poprzez pchnięcie w miejsce wątroby ten przepołowił klona Malone'a na wysokości pasa.

Śmierć Malone'a wstrząsnęła Imperium. Qual-Bos posiadł jego esencję, przez co teraz zaczął kierować psi-niewolniczą i tech-niewolniczą hordą Orpetha. Dotychczasowe oddziały idące jak owce na rzeź tym razem stały się regularną armią Wyzwolenia, siejąc popłoch u pogrążonej w wielkiej wojnie Federacji oraz przystępując do ataku na te z miast tegoż państwa, które Nexus zajął. Armia ruszyła na najsilniejszą fortecę w regionie - Fort Zakali. Król poniósł jednak druzgocący cios. Oddziały bronił sam Zakon Nexusa. W trakcie walk użył Całunu Bogów - potężnego artefaktu o niemalże niewyobrażalnej mocy. Próbując zniszczyć fort wielkim trzęsieniem ziemi i wybuchem lawy spod powierzchni został zwrócony przeciw niemu, a następnie uległ samozniszczeniu. Dowódcą był admirał Technet, ale nie pojmał króla. Ten jednak przekazał mu wizję telepatyczną, że pewnego dnia krwawo się zemści na Zakonie Zabójcach Bogów. Jednak admirał uzyskał z jego podświadomości cenną wiedzę - potężną Górę Imsh-Gar na północny zachód od CreepyTown, która była schronieniem dla Wyzwolenia Krajowego.

Wściekły Lwowski rozkazał pacyfikować wszelki opór. Wysłał Imperio oraz Kukrino, dwa silne okręty powietrzne celem spacyfikowania kwatery głównej rebeliantów. Desant z powietrza był nie tylko nagłym zaskoczeniem, ale również masakrą dla Wyzwolenia. Większość partyzantów zginęła od razu, a pewnie by zginęło jeszcze więcej, gdyby nie zdobyta technologia oraz niewolnicy przejęci od Imperium czy mechy federacyjne, skradzione z pola bitwy i zmienione w wyzwoleńcze. Spalenie Góry Imsh-Gar było brutalną pacyfikacją, zabito nawet kobiety i dzieci. Kiedy tylko siły zostały zepchnięte w głąb góry wysadzono jedyne wejście w głąb, a rannych i zabitych - do dziupli, które też zawalono. W tych norach były jednak również bomby kwantowe, jakie rozsadziły wszystko, co tylko było w środku.

Upadek pięknego miasta

„Moi drodzy przyjaciele! Godzina naszego triumfu wybiła!”
―Lwowski do admirała Techneta, Kruegera, Kalashera i Martesji Olgastasji, stojąc na mostku Zemsty przed upadkiem CreepyTown
Battle of mars la tour august 16 1870 by manulacanette-db9y3fb

Armia Imperialna dziesiątkuje obrońców CreepyTown.

W trakcie powrotu do Nexus Bermudii admirał Technet został zaatakowany przez 10 pancerników zdobytych i przemalowanych przez miasto wyżej wspomniane. W walce z kapitanem Myshana odkrył lokalizację tajnego wejścia do CreepyTown oraz sposób jak zniszczyć Las Ciał - wielką barykadę oddzielającą miasto i jego okolice od reszty wyspy. Zebrał więc w okolicy Korundu potężną flotyllę morską i powietrzną. Stając na czele tych sił opracował plan: komando Zakonu Nexusa przedrze się do miasta, uszkodzi fortyfikacje na południu poprzez atak na słaby punkt w postaci małej szczeliny arkanistycznej na wybrzeżu, następnie spowoduje zniszczenie odcinka na południu poprzez podłożenie ładunków magicznych w sześciu miejscach, po czym zajmie leżącą w okolicy wioskę i ruszy całą potęgą z niej na miasto, przy wsparciu okrętów marynarki morskiej i powietrznej.

Przedstawiając pospiesznie plan monarsze, został natychmiast odsunięty - do akcji sam się włączył i stanął na czele, kierując wszystkim z Zemsty Imperatorowej. Walka ta rozpoczęła się najpierw masowym posłaniem mięsa armatniego w postaci androidów, klonów, surogatów i duchów. Nieskończona armia szła, nie zostawiając jakiegokolwiek budynku. Admirał Technet kierował armią z morza, ale na ląd wkrótce zszedł sam CreationKeeper, kierując kozactwem nexusiańskim na miasto i tam prowadząc istną sieczkę. Tak zaczęła się najważniejsza z bitew Wojny Miliona, jaka przesądziła o losach wszystkich frakcji uczestniczących w konflikcie oraz o życiu mnóstwa cywili. Bitwa ta jest dziś znana jako Upadek CreepyTown.

Wojska zaskoczyły obrońców w Opuszczonym Porcie, a następnie ruszyły na południowe terytoria miasta, dochodząc błyskawicznie do ratusza miejskiego. Atak połączony z desantem z powietrza doprowadził do błyskawicznego okrążenia wojsk i przejęcia Vanilii Unicorn, która została zniszczona w wyniku bombardowania dywanowego i ostrzału artyleryjskiego dzielnicy. Nie pomogły również anomalie, jakie miały być cudowną bronią na wroga. Wojska nexusiańskie weszły tam jak masło, wkrótce zajmując Las Ciał i totalnie go niszcząc. Tak zaczął się szturm. Okrążeni obrońcy, atakowani z ziemi, wody i powietrza zostali kompletnie zaskoczeni. Wkrótce na miejscu pojawił się transportowiec, jaki wysadził na brzeg Lwowskiego i jego osobisty front - Front Monarszy. Przybywając na czele dużej ilości zakonów oraz elitarnych oddziałów Nexusiańskiej Armii Imperialnej wszedł i zgasił wszelki opór na drodze do Vanilla Unicorn, który ostał się w mieście.

W niedługim czasie Arcturus w dawnym burdelu ustanowił marionetkowe państwo zwane Republiką Bermudzką i ogłosił że CreepyTown zostanie jego stolicą. Prezydentem został generał Jar'shal, jeden z tych którzy podczas obrony się poddali, zaś premierem uczyniono byłego kapłana, elfa Orisho. Nowe państwo stało się totalitarnym tworem, które kierowało całkowicie obywatelami. Panowała totalna inwigilacja, wprowadzono karę śmierci za najdrobniejsze przewinienia, a każdego kto tylko prowadził działalność antynexusiańską wywożono na roboty do innych wymiarów. Zaczęto burzyć wiele budynków, Zemsta Imperatorowej oddała nawet ogień w Rezydencję Salai i ją doszczętnie zniszczyła, a Cmentarz Technologii został kompletnie ogołocony. Tak zaczęła się dominacja Imperium nad całym miastem.

III faza wojny

Trzecia faza zaczyna się w momencie pełnej dominacji Imperium Nexusa na wyspie Kraj i blokadzie Cesarstwa Świtu.

Wołanie o pomoc

Kraj i cały Trójkąt Bermudzki znalazł się pod nexusiańską władzą. Nieliczne enklawy Federacji, Legionu oraz Cesarstwa wciąż stawiały opór. Uporanie się z CreepyTown zbiegło się z przybyciem 4. Frontu Nowoabchazkiego, jaki przeprowadził błyskawiczne uderzenie na wyspy. Broniła się jeszcze tylko stolica - Kitsedo - broniła się przed inwazją. HallenWest mimo swojej mgły zostało zaatakowane - przez maszyny przypominające w swym kształcie i zachowaniu dzikie zwierzęta. Państwa były zdziesiątkowane. Nad wszystkimi ziemiami powiewał sztandar Imperium Nexusa i słychać było krzyki ludzi. Zapanował terror, gilotyny i stosy pracowały całą dobę, a także urządzano wywózki ludzi i niszczenie symboli dawnej władzy[5]. Portrety Arcturusa Lwowskiego wisiały wszędzie. Jednocześnie Pax Nexus wprowadzano tak, że przy nim poprzednia sytuacja była nie tylko chaosem, ale i kompletnym bezładem. Lokalni władcy uzyskali dużą władzę nad swoimi terenami, stanowili je głównie zdrajcy swych frakcji.

W tej sytuacji CreepyTown wysłało niewielkie grupy z dala od miasta w ramach rezerwy. Trzy bataliony ruszyły do Federacji, HallenWest oraz Cesarstwa Świtu, jakie na terenach na północ od miasta sprzymierzonego z ich własnym dostało niezłego łupnia. Stracili tam niemal wszystkie siły inwazyjne, jakie tylko mieli na terenie wyspy. Siły CreepyTown i HallenWest razem wyruszyły pomóc Cesarstwu Świtu. Podzielone dwa miasta zdecydowały się zawiązać koalicję na czas okupacji nexusiańskiej. Tymczasem admirał Akisu z wojsk obrony pierwszego z miast oraz generał brygady Helmut Morgan z drugiego wspomogli okrążonego pułkownika Kaishiqu z sił Cesarstwa Świtu. Kiedy wyłamali się z okrążenia nastąpiło spotkanie w grocie jednej z gór. Tam, bezpieczni od Imperium stwierdzili że muszą odnaleźć pozostałych liderów oraz nakłonić ich do współpracy. Jednocześnie sami wiedzieli, że muszą znaleźć osobę, jaka walczyła po stronie wszystkich frakcji i która wie, jak zdziesiątkować, ale niestety nie zniszczyć siły Lwowskiego - Przemka0980, który po wydarzeniach w Harganie tajemniczo zniknął.

Tam też wyruszył Akisu, który liczył na odnalezienie jakichś wskazówek w celu powstrzymania wroga. Oficer odkrył, że regentem, to jest naczelnym dowódcą sił inwazyjnych jest obecnie admirał Taurys Technet. Hong Akishu dotarł do Hargany, opanowanej całkowicie przez siły nexusiańskie, przypominające według niego City 17 z Half-Life 2. W okolicy znajdowało się nawet więzienie, gdzie poddawano skazańców okrutnym eksperymentom rozmaitymi czarami, środkami chemicznymi czy elementami robotycznymi. Wojska wtopiły się w tło i udało im się zinfiltrować osadę. Okazało się, że okoliczne tereny zostały zmienione w gospodarstwa rolne, gdzie ludzie pracowali wręcz niewolniczo.

Miejsce kaźni

IV faza wojny

V faza wojny

VI faza wojny

Skutki

Batalie

Ciekawostki

Przypisy

  1. W języku chińskim wersji mandaryńskiej (uproszczonej) oznacza to "południe".
  2. Wielu uczonych spekuluje dzisiaj teorię, jakoby był to casus belli do zaatakowania Federacji.
  3. W Imperium Nexusa pojęcie imperium jest z angielskiego, ale całe Imperium jest określane nazwą z języka łacińskiego.
  4. Dzięki potędze mózgu osoba ta może unosić się nad powierzchnią.
  5. W Federacji okres ten nazwano Wielkim Terrorem.